"Moralność obowiązuje także powyżej 8000 metrów" - wywiad z Joe Simpsonem brytyjskim alpinistą i pisarzem, autorem m.innymi książki "Touching the Void" ("Dotknięcie pustki") na podstawie której powstał niesamowity film "Czekając na Joe".
Joe w 1985 roku razem ze swoim partnerem wspinaczkowym, wybrał się na Siula Grande (6344 m n.p.m., Andy). Chcieli zdobyć ten szczyt w stylu alpejskim (czyli w jak najkrótszym czasie, bez rozbijania obozowiska, tylko dzięki niewielkiej ilości sprzętu i jedzenia, które mieli za sobą w plecakach). Udało się, ale podczas zejścia Joe złamał nogę. Po kilku godzinach prób przetransportowania go na dół, jego partner wspinaczkowy, myśląc, że Simpson nie żyje, odciął linę. Joe spadł w szczelinę lodowca. Jakimś cudem przeżył i nadludzkim wysiłkiem, ze złamaną nogą, bez wody i prowiantu doczołgał się do obozowiska w dolinie.
Historia odbiła się dużym echem w środowisku wspinaczy i do dzisiaj wzbudza kontrowersje. Książka została przetłumaczona na 23 języki stała się światowym bestsellerem, a film jest wciąż wyświetlany na wielu festiwalach filmów górskich w Polsce i zagranicą.
Joe w 1985 roku razem ze swoim partnerem wspinaczkowym, wybrał się na Siula Grande (6344 m n.p.m., Andy). Chcieli zdobyć ten szczyt w stylu alpejskim (czyli w jak najkrótszym czasie, bez rozbijania obozowiska, tylko dzięki niewielkiej ilości sprzętu i jedzenia, które mieli za sobą w plecakach). Udało się, ale podczas zejścia Joe złamał nogę. Po kilku godzinach prób przetransportowania go na dół, jego partner wspinaczkowy, myśląc, że Simpson nie żyje, odciął linę. Joe spadł w szczelinę lodowca. Jakimś cudem przeżył i nadludzkim wysiłkiem, ze złamaną nogą, bez wody i prowiantu doczołgał się do obozowiska w dolinie.
Historia odbiła się dużym echem w środowisku wspinaczy i do dzisiaj wzbudza kontrowersje. Książka została przetłumaczona na 23 języki stała się światowym bestsellerem, a film jest wciąż wyświetlany na wielu festiwalach filmów górskich w Polsce i zagranicą.
"Rób to, co jest twoją pasją. Nie myśl o pieniądzach, nie przejmuj się drwinami ani ostrzeżeniami. Nie odkładaj do emerytury zajmowania się tym, co cię interesuje. Bo możesz nie zdążyć. Pamiętaj o podstawowej zasadzie w górach. Jeśli ktoś obok ciebie będzie potrzebował pomocy, to musisz starać się jej udzielić. Nie możesz iść na kompromis z etyką. Bycie pierwszą czy tysięczną osobą na szczycie nie może być ważniejsze niż bycie człowiekiem. Jeśli myślisz inaczej, to przestań się wspinać."

Film mam ochotę zobaczyć, ale boję się tego odcinania ręki... grr... Za to po książkę z wielką przyjemnością sięgnę!
OdpowiedzUsuńAurora: pomyłka - to nie film "127 godzin", więc nikt nikomu (a tymbardziej sobie), tutaj ręki nie odcina ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam "Czekając na Joe" ! !
OdpowiedzUsuń