o mnie o mnie o mnie

2 września 2012

podróż

tu się nie ma co zastanawiać. w takim tempie to można podróżować. railjet rządzi!




























a tak w ogóle to się cieszę, bo w pięknych okolicznościach przyrody (Innsbruck), w końcu mnie nakarmili.

OBIAD:
wołowina
ziemniaki
jajko
bekon
kiszona kapusta z kminkiem

























i śmigam(Y) dalej.
Zurich o poranku czeka!
* zdjęcia autorstwa Pawła

6 komentarzy: