On próbuje mnie uczesać (hasło: "kłos"), trochę się na tym zna, bo ma siostrę ze szmerglem na punkcie kosmetyków, fryzur itepe. W trakcie rozmawiamy.
Ja: A jest taki lakier, taki, żeby trzymał, ale jednocześnie nie było widać, że to lakier?
On: Jest. Półmatowy, do drewna. Mam w skrzynce.
więcej:
ichrozmowy potęskniące
ichrozmowy przeprowadzkowe
ichrozmowy na walentynki
ichrozmowy egzystencjalne

:) hehe... nie próbuj!
OdpowiedzUsuńeh...;)
OdpowiedzUsuńeh,eh...; - )
UsuńCi powiem, że dobrze chłopaczyna kombinuje - trwały będzie na pewno!!! :)
OdpowiedzUsuńto jakby Ci polakierował to by i do wesela się utrzymało :)
OdpowiedzUsuńbuhaha:))
OdpowiedzUsuń