Dostać po tyłku, tak, żeby wynieść z tego korzyść, trzeba umieć. Nie potrafiłam. Się uczę.
MYŚL ROZPOCZYNAJĄCA ROK 2013
To będzie rok do dupy.
Po raz pierwszy nie boję się tego głośno i wyraźnie napisać (mówić, też mówię - sama sobie przed lustrem). Naczytałam się mądrości, nasłuchałam - bez rezultatu. Żadne afirmacje (uwierz, że czeka cię cudowny rok), ani tym bardziej straszenie, że negatywnie zaklinam rzeczywistość, mi w zmianie zdania nie pomogą.
Jasno oznajmiam - to nie pesymizm, to szalony i cichy realizm, który szepcze, że z takim "do dupy" podejściem, jedyne co mnie może spotkać, to pozytywne zaskoczenie. A ja się bardzo chcę pozytywnie zaskoczyć. Bardzo.
- NIE ODKŁADAĆ NA PÓŹNIEJ
- MNIEJ SIĘ MARTWIĆ
- NIE NARZEKAĆ
- ŚMIAĆ SIĘ DO ROZPUKU
- NIE ŻAŁOWAĆ
- BAĆ SIĘ MNIEJ
- PRÓBOWAĆ
a potem jeszcze dorzucę :
ŁAPAĆ WSZYSTKIE SZANSE
NIE MIEĆ OCZEKIWAŃ
I, przez przypadek, litania noworoczna gotowa.
PS a życzenia dla Was, schowałam TU. i ciekawa jestem czego sami sobie życzycie?
___________________
TO OSTATNI ciut MALKONTENCKO-CKLIWO-DEPRESYJNO-POCHMURNY WPIS NA BLOGU, W TYM ROKU. ZA KAŻDY PODOBNY, W NOWYM KALENDARZOWYM, PROSZĘ MI DAWAĆ PO ŁAPACH. BO ROK DO DUPY, MA BYĆ FAJNYM ROKIEM NA BLOGU. TAK POSTANOWIŁAM. AMEN.

Szczerze? Ja nigdy nie lubiłam Sylwestra. Niby z czego tu się cieszyć? W tym roku odczucia mam podobne do twoich, ale nie będę u Ciebie na blogu smęcić. Za to życzę, by nowy rok był lepszy, a październikowe postanowienia zostały wdrożone w życie :)
OdpowiedzUsuńWiesz, dupa pozyteczna rzecz, kiedy sie pisze bloga i w ogóle;) Proszę swój tyłek pogłaskać i nie obarczać zanadto. Lepszego 2013, z wieloma szansami i oczekiwaniami na smyczy, jak sobie tego zyczysz:)
OdpowiedzUsuńgłaszczę czule, dokarmiam odpowiednio, nie obarczam zanadto - buź!
UsuńImprezki fajne są, wina można się napić;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego naj!
Jak będziesz marudzić, to pierwsza dam ci po łapach - literami na razie;))
dawaj, dawaj - literami po łapach dostać, to brzmi poetycko :)
UsuńTęcze i jednorożce! I rurki z kremem! Tak będzie. A jak se czasem poprzeklinamy, to tylko dla szpanu.
OdpowiedzUsuńTy, weź postanów, że mnie w nowym roku odwiedzisz, co? Pogadamy o tym, żeby się nie bać.
U.
postanawiam! :)
UsuńZatem miłego zaskoczenia tym nadchodzącym:)
OdpowiedzUsuńRadości z rzeczy małych i wielkich do niej powodów:)
Spełnienia oraz odwagi, by żyć po swojemu:))
wzajemności! :)"by żyć po swojemu" - o tak!
UsuńFajnego (cokolwiek ma to oznaczać)roku!
OdpowiedzUsuńi Tobie tego samego!
Usuń