Ryzyko bycia (...) zarażonym urokiem za sprawą rzuconego spojrzenia, wzrasta w kontakcie z osobą o niebieskich oczach. Niebieskoocy rzucają uroki na prawo i lewo, nawet o tym nie wiedząc.
[
Bukareszt. Kurz i krew, M. Rejmer]
W tym roku przeczytałam 24 książki.
Bukareszt jest w czołówce.