i znowu utonęłam w otchłani blogosfery. ktoś mnie musi odłączyć od bloggera, bo jak tak dalej pójdzie spędzę tam pół mojego cudnego, i wciąż młodego życia. ale co tu robić, kiedy za oknem fe i fuj, w lodówce ciasto czekoladowe (Magda, niebawem dam znać, czy wyszło :)), a ja sama jak palec.
z tymi, którzy nie mają tyle czasu na tonięcie w blogosferze, chętnie się podzielę odkryciami.
jedziemy!
1. pragnę, wielbię i wiem, że kiedyś będę miała taki widok "za oknem":
![]() |
| LightBoys |
to oczywiście widok udawany, w postaci zdjęcia na podświetlanym panelu. wszystko przy użyciu diod LED
![]() |
| LightBoys |
podoba mi się jeszcze rozwiązanie sufitowe. po co komu lampa, jeśli można mieć coś takiego (płacąc jak za złoto ;)):
![]() |
| LightBoys |
więcej u LightBoys'ów, tutaj: http://www.lightboys.de/.
2. jest też (chyba trochę tańsza) alternatywa, czyli zasłony z panoramami 3D:
autor to Erick Larenbeek. Więcej Jego prac (nie tylko zasłonowych) znajdziecie na stronie:
i tu mała dygresja. podobne projekty, tyle, że na ubraniach stworzyli MARIOS, przy użyciu zdjęć(fantastycznych!) Kuby Dąbrowskiego. a wygląda to mniej więcej tak:
| MARIOS |
![]() |
| MARIOS |
![]() |
| Vintage Hunters |
3. pozazdrościłam trochę posiadaczom iPhone'a. też chcę robić instagramy. a do tego potrzebuję albo iPhona albo umiejętności obsługi photoshopa. oczywiście wybrałam to drugie, dlatego liftinguję swoją listę "31" i jazdę na biegówkach (na którą raczej już w tym roku nie mam szans) zamieniam na naukę photoshopa. może się przy okazji naumiem robić zdjęciowe kolaże, bo w tej dziedzinie też kuleję.
to tyle.
czas na peesy.
pees pierwszy
zmieniła mi się chcica sprzed roku. było TAK, a teraz:
CHCE MIEĆ GRZYWKĘ
pees drugi
dzisiaj mija rok, od kiedy zaczęłam się pastwić nad oglądanymi filmami. a jeszcze wczoraj po głowie chodziła mi myśl "eee...zamknę chyba tego bloga, już mi się nie chce".






Pierwsze zdjęcie mnie urzekło... Chociaż to rozwiązanie w postaci zasłony też ciekawe. Nie miałam pojęcia o takich pomysłach ;)
OdpowiedzUsuńwidoki piękne :) a propos... polecam film Sasnalów 'Z daleka widok jest piękny' ;) hmm jak ciasto? ;) a Kuba Dąbrowski - lubię ten obiektyw. Mariosi byli jakiś czas temu we wro - nie dotarłam ;] Ostatnio chodzi mi po głowie hasło: szczęśliwi, którzy mają czas na blogowanie i rss ;) blogiej niedzieli!
OdpowiedzUsuńczytałam ostatnio o tym filmie w WO. ciasto - BOOOOOSKIE! ale więcej, niż jednego kawałka w pierwszym rzucie, nie dałam rady zjeść, reszta czeka w lodówce na dzielenie i zachwyty znajomych :) Kubę D.też od dawna lubię oglądać, a co do "szczęśliwi, którzy mają czas na blogowanie", ja dokładnie dzisiaj rano miałam w głowie myśl "szczęśliwi, którzy NIE MAJĄ czasu na blogowanie, bo są zapracowani", czyli znowu punkt widzenia zależy od punktu klapnięcia.
Usuńhura! ciasto bingo ;) heh ale rozumiem dozowanie jego czekoladowości ;) szczęśliwego poniedziałkowego! ;)
UsuńUbrania Marios są świetne! Co do imion - nie jestem Magdą ;) Pozdrawiam, Gosia
OdpowiedzUsuńmmmm..ta a'la księżycowa sukienko-tunika..czy co to jest?..Bardzo w moim stylu i obecnym nastroju:)
OdpowiedzUsuńmarzę o takim widoku. Ocean widzieć z okna to musi być COŚ!
OdpowiedzUsuń