Niedawno zostałam oświecona w temacie graffiti* i przy okazji przypomniał mi się pewien blog. Zaglądam na niego od dawna, ale od jakiegoś czasu coraz bardziej mi się podoba. Właścicielka ma na imię Magda (nie jestem zaskoczona, w końcu Magd jest najwięcej w blogosferze**) i żyje sobie (chyba***) na Dolnym Śląsku. Zajmuje się makijażem, modą i nieśpiesznym życiem. Adres bloga to: http://magdalenapiasecka.blogspot.com/
Ostatnio najbardziej wpadły mi w oko wpisy ze zdjęciami, z serii "sztuka przystankowa" (to właśnie w nawiązaniu do graffiti). Cudo! Poza tym uwielbiam sposób w jaki Magda bawi się ciuchami i jak aranżuje swoje modowe sesje.
*dowiedziałam się, że wymyślili je Włosi
**opinia niepoparta żadnymi badaniami, ale bezczelnie ją wygłaszam na podstawie swoich obserwacji
***to moja dedukcja, dokładnie nie pamiętam, więc mogę się mylić
No , ta Magda jest fajna:))
OdpowiedzUsuńjak to Magdy :)
OdpowiedzUsuńkolejna Magda ;) fajny blog, dzięki!
OdpowiedzUsuńO jacie!Napisałaś o mnie, a ja to dopiero teraz odkryłam. Jaakk miłoooo:)))
OdpowiedzUsuń