o mnie o mnie o mnie

31 sierpnia 2012

Pierwszy Tyski Dogtrekking

i nie tylko.

Gdyby ktoś chciał się na własne oczy (i uszy) przekonać co mi wychodzi lepiej - pisanie, czy nawijanie, niech wpada jutro na Paprocany! Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://www.sosdogtrekking.pl/ i tutaj: https://www.facebook.com/events/449108081789903/
Start z samego rana, pogoda zamówiona, chętni na dreptanie wciąż się mogą zgłaszać.



Zdaję sobie sprawę, że to opcja dla tych, którzy mają blisko, więc dla wszystkich (blisko i daleko) szykuję małą niespodziankę.

Nie, to nie będzie konkurs. I nie, to nie będzie nic związanego z psami, dogtrekkingiem czy Tychami. To będzie coś lepszego.

"Coś" pojawi się na blogu dzisiaj w okolicach północy. Się zadzieje, ojjj się zadzieje...

6 komentarzy:

  1. Może być wcześniej niż o północy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam z niecierpliwością... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcesz powiedziec, ze mam dotrwac do polnocy? Marnesz szanse ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. buuu... czemu dziś! Akurat jak jadę na męskie granie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co się odwlecze...ale żałuj - było świetnie! i na pewno będzie ciąg dalszy :)

      Usuń
  5. też chciałam to zobaczyć, ale męskie granie wygrało

    OdpowiedzUsuń