W przepisie: brązowy cukier i forma do tarty. W praktyce - brak jednego i drugiego czyli improwizacja zastępcza.
W tle - drżenie serca (bo przecież gość u bram).
__________________________
przepis od Cakes and the City - brązowy cukier, zastąpiłam białym, formę do tarty, formą do ciasta

Szkoda, że to nie ja gościem jestem. Wygląda pysznie!!!!!!:)
OdpowiedzUsuńnie tylko wygląda ;)
Usuńbrawo!!! wygląda baaardzo smakowicie :))
OdpowiedzUsuńmniam:) aż się pośliniłam:D
OdpowiedzUsuńchusteczkę? ;)
UsuńBede jutro u Ciebie o 8!
OdpowiedzUsuńjutro, pojutrze, czy popojutrze - bez znaczenia. ciasto w tajemniczych okolicznościach zniknęło. sprawca znany, kryty, nic się nie da zrobić.
Usuńo 8 nie mogę:( będę za godzinę!
OdpowiedzUsuńJak na ciasto z zastępczych składników wygląda wyjątkowo dobrze ;)
OdpowiedzUsuńtrzeba sobie radzić :-)
OdpowiedzUsuńGoście o 8 rano - to jakieś ptaki ranne:)
OdpowiedzUsuń"Obrzydliwie łechtający ego, sukces," wygląda pysznie, a tytuł posta - genialny;)
o 8 gości nie przyjmuję, ale od 8 czasem pichcę, żeby w południe komuś drzwi otworzyć. PS co tam tytuł, genialna to jest ta tarta!polecam.
UsuńBynajmniej ten sukces nie obrzydliwie wygląda :D
OdpowiedzUsuńWypróbowałam przepis - i gdyby nie dzieci to bym pożarła całą sama;D
OdpowiedzUsuńw miejsce "dzieci" wstaw "goście" i możemy sobie podać ręce :)
UsuńPyszności :) Zrobię taką w piątek, na przyjazd gości. Mmm już się doczekać nie mogę.
OdpowiedzUsuń