o mnie o mnie o mnie

27 marca 2013

(bez)myślność kontrolowana klawiszem DELETE

Upycham.
Myśli i słowa.
Upycham na niepublicznych kalendarzowych kartkach.
Kiszę w blogowych wersjach roboczych, żeby po miesiącu skończyć ich żywot jednym kliknięciem.

Spodobało mi się to niewypluwanie wnętrza do sieci.
I niepiśmienność też.



________________
Dobre rzeczy się dzieją. A za rogiem czas letni.

7 komentarzy:

  1. jej! ja zupełnie zapomniałam o czasie letnim...zresztą zima chyba również, że o lecie nie wspomne:)))
    a teraz na przekór notce wcisnę jednak enter:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podoba mi się to "delete" :(

    OdpowiedzUsuń
  3. rozumiem. też tak czasem robię.
    ale tęsknię za Twoimi częstszymi wpisami.

    Cieszy mnie przedostatnie zdanie w tym poście.

    OdpowiedzUsuń
  4. czy to znaczy, że nie będzie Cię tu?:(

    OdpowiedzUsuń