"mówię ci - ja skończę w lesie, gdzieś w górach albo na wsi. mój leń wewnętrzny mi to mówi. a potem się podśmiechuje, bo wiadomo, że jak las, to i bez lenia - wyjść, porąbać, popielić, płot zreperować, psy wyprowadzić i narzekać na komary (no chyba, że to las w opcji góry, wtedy komarów nie ma - tam wyżej przynajmniej)"
![]() |
| źródło |
A pisząc to wszystko, w głowie słyszę głos takiego jednego: "przecież ty jak jesteś zimą w górach/lesie i grzęźniesz w śniegu, to najpierw się cieszysz, a potem płaczesz, bluzgasz i boksujesz współtowarzyszy. o chodzeniu w śniegu pod górę, nawet nie wspominam." plotki. pomówienia. fatamorgana. sienieprzyznajesie.
PS dodajcie sobie do "obserwowanych" fanpage Adama Wajraka.*
mało, że mądrze, to jeszcze z takimi zdjęciami, że urywa głowę. ostatnio urwała mi ją łasiczka.
*dla niewtajemniczonych: Adam Wajrak - dziennikarz Gazety Wyborczej, mieszka w Puszczy Białowieskiej.
______________
przypominam się poznańskim blogerom i czytaczom.
ktokolwiek, cokolwiek - dajcie znać.

ja już skończyłam w lesie, w górach i to na wsi w dodatku :)
OdpowiedzUsuńale za taki widok z okna oddałabym wiele! Cudne zdjęcie!
Zdjęcie magiczne - stoję i patrzę!!!
OdpowiedzUsuń