dzisiaj miłość
Jeżeli założyć, że piękno jest taką dystrybucją światła, która najbardziej odpowiada naszej siatkówce, łza jest formą przyznania się do niemożności zatrzymania przez siatkówkę - a także przez samą łzę - tego piękna na stałe.
Miłość, żeby to tak podsumować, ma prędkość światła; rozstanie - prędkość dźwięku
/Josif Brodski, "Znak wodny" lub jak kto woli "najpiękniejsza książka o Wenecji"/
Miłość, żeby to tak podsumować, ma prędkość światła; rozstanie - prędkość dźwięku
/Josif Brodski, "Znak wodny" lub jak kto woli "najpiękniejsza książka o Wenecji"/
pokochałam
chwilowo cierpię
bo nieosiągalna
też kochasz?
posiadasz?
może
oddasz?
* tytuł posta sponsoruje Chet Faker

ważne byśmy w ogóle potrafili się otworzyć. i pokochać. pozdrawiam ciepło ;)
OdpowiedzUsuńDopiero się podkochuję ;)
OdpowiedzUsuńNiestety nie mam, ale chyba muszę dotrzeć :)
OdpowiedzUsuń