Nic mnie tak ostatnio nie zajmuje, jak pobudki o 6.00 rano i, na wpół śpiące, bieganie z aparatem.
Bo ja nie mogę przejść obojętnie obok tego, co mi się za oknem wyprawia. No nie mogę.
Izka ! jakie piękne foty !!! Uwielbiam mgliste zdjęcia ! Ja wczoraj wcześniej wstałam ( przed 7 ), wyjrzałam przez okno - na pobliski las i unoszącą się mgłę,zaczęłam wzdychać och i ach, no i to tyle. leń śmierdzący jestem,z domu wyjść się nie chciało, a możliwości sfotografowania pejzażu z perspektywy okna nie mam. Tak więc szacun dla Ciebie za te wczesne pobudki, no i i za to, że Ci się CHCE !!! :D
Izka ! jakie piękne foty !!! Uwielbiam mgliste zdjęcia ! Ja wczoraj wcześniej wstałam ( przed 7 ), wyjrzałam przez okno - na pobliski las i unoszącą się mgłę,zaczęłam wzdychać och i ach, no i to tyle. leń śmierdzący jestem,z domu wyjść się nie chciało, a możliwości sfotografowania pejzażu z perspektywy okna nie mam.
OdpowiedzUsuńTak więc szacun dla Ciebie za te wczesne pobudki, no i i za to, że Ci się CHCE !!! :D
nie zawsze mi się chce, ale jesienne okoliczności nie dają mi wyboru. muszę :)
Usuńokno z widokiem, i to jakim! :) piękna jesień :)
OdpowiedzUsuńCzasami człowiek musi..:P
OdpowiedzUsuńTo prawda, ostatnio mgła wyprawia istne sztuczki. Uwielbiam jej uciszającą moc...
OdpowiedzUsuńNie przechodź obojętnie! Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńzaiste, pięknie ci się wyprawia:)
OdpowiedzUsuńznam ten niepokój ;)
OdpowiedzUsuńAle piękne! I jak tu nie kochać jesieni? No jak?
OdpowiedzUsuńKto by pomyślał, że to miasto takie tajemnicze i piękne ;-)
OdpowiedzUsuńWow!!!
OdpowiedzUsuń