o mnie o mnie o mnie

1 maja 2012

MAJ sponsoruje literka B jak Bieganie

Nie wiem czy dam radę i ile dam radę, ale przynajmniej spróbuję.







































Wychodzi na to, że wszystko co sobie ustaliłam rok temu, w temacie próbowania, realizuję dopiero teraz.
Lepiej późno, niż później :)

MAJ /miesiąc w biegu/
(nazwa pochodzi od bogini Mai)

czytam: "Niezłomny" - Laura Hillenbrand
             "Dzienniki rowerowe" - David Byrnes
             "Simplicity" - Edward de Bono
             "Sztuka prostoty" - Dominique Loreau (o ile ją dorwę w bibliotece)

Założenia:
- biegam (albo marszobiegam ;))

Cel:
- lepsza kondycja
- sprawdzenie, czy bieganie jest dla mnie

Na samą myśl o tym miesiącu zaczynają mnie boleć łydki, a tłuszcz korpusowy leniwie skwierczy.

10 komentarzy:

  1. Ja też mam postanowienie majowe: więcej ruchu w postaci głównie roweru :) a najlepiej jest zacząć spontanicznie - później samo idzie już z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bieganie jest cudowne ! świetny pomysł:-) trzymam kciuki ! !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałaś o akcji "Biegam bo Lubię"? http://www.biegambolubie.com.pl/ Polecam ! ! + do mobilizacji :)

      Usuń
    2. to była pierwsza strona na którą weszłam, jak pomyślałam o tym, że chcę spróbować :)

      Usuń
  3. życzę, żebyś sie w bieganiu zakochała:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki! Ja nie lubię (niestety?) biegać, zdecydowanie stawiam na rower.

    OdpowiedzUsuń
  5. zabiegania/zakochania życzę :)

    OdpowiedzUsuń