o mnie o mnie o mnie

17 listopada 2012

Liebster hipster

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Nie lubiłam złotych myśli (pamięta to ktoś w ogóle - te zeszyty zapisane przez zwierzające się koleżanki i kolegów, te odpowiedzi na pytania: jaki jest twój ulubiony kolor, z kim chciałabyś chodzić, kiedy masz urodziny?). Nie lubiłam, bo moment czekania aż On czy Ona da mi swój zeszyt, żebym się wpisała, był zatrważająco stresujący. Od tego zależało czasem klasowe być albo nie być/lubić lub nie lubić. Dlatego, mimo kilku, bardzo miłych i łechtających moje ego, zaproszeń, które zdarzyło mi się kiedyś otrzymać, do zabaw typu "Liebster blog" - zawsze odmawiałam.

I naprawdę miałam mocne postanowienie, żeby dzielnie odmawiać dalej. Ale mi się trafiła taka jedna (co to jej zazdroszczę, że świergoli płynnie po włosku i jeszcze sobie we Włoszech mieszka), która mało, że zadała interesujące pytania (bo dotyczące procesu blogowania), to jeszcze umieściła mnie jako numer jeden na swojej liście wytypowanych,
a potem napisała maila, że "aha - chcesz czy nie, nie masz wyjścia". 


W takim razie, jako ta, co serwuje podobno "dużą dawkę blogowego autentyzmu i tuziny inspiracji", odpowiadam, przy okazji wykorzystując tę nominację do przypomnienia moich archiwalnych notek (i zastrzegam, że sama nikogo typować nie zamierzam - zła wstrząśnięta, złaaa!):



  1. DLACZEGO BLOGUJESZ?
    Bo nie mam nic innego do roboty. Bo chcę. Bo tak.
  2. TRZY NOWE RZECZY, KTÓRE POJAWIŁY SIĘ W TWOIM ŻYCIU ODKĄD BLOGUJESZ?
    Nowy widok za oknem, nowi znajomi, nowe możliwości.
  3. TRZY RZECZY, KTÓRE ULEGŁY ZMIANIE W TWOIM ŻYCIU, ODKĄD BLOGUJESZ?
    Stan skupienia, stan konta, stan ducha. I tylko pierwsza ma związek z blogiem.
  4. CZY MASZ BLOGOWE PRZYJAŹNIE W REALU?
    Znajomości. Póki co, same Magdy.
  5. CZY WYOBRAŻASZ SOBIE SWOJE ŻYCIE CAŁKOWICIE BEZ BLOGOWANIA?
    Wyobrażam sobie świetnie. Na wsi sobie ostatnio wyobrażałam. I bardzo mi się spodobało.
  6. CZY WŚRÓD TWOICH CZYTELNIKÓW SĄ TWOI REALNI ZNAJOMI?
    Jest kilkoro masochistów (buzi, buzi czytacze moi znajomi, realni, kochani - buzi, buzi).
    Tylko nie zawsze chce im się czytać, co tam sobie piszę. A już najmniej o filmach.
    A potem się wypytują, co warto zobaczyć.
  7. CZY BLOG STANOWI DLA CIEBIE JAKIEKOLWIEK ŹRÓDŁO DOCHODU?
    Mam z niego dochód mentalny. Strawa dla ducha, ćwiczenie dla palców na klawiaturze i takie tam.
  8. CZY TWOICH BLISKICH IRYTUJE CZASEM TWOJE BLOGOWANIE?
    Mnie irytuje. Kiedy marudzę i za mocno przeżywam.
  9. ILE GODZIN DZIENNIE SPĘDZASZ W BLOGOSFERZE?
    Za dużo.
  10. CZY KUPUJESZ PRODUKTY BEZPOŚREDNIO WYSTAWIANE NA BLOGACH?
    Wystawiam.

  11. CZY MASZ JAKIEŚ MARZENIA ZWIĄZANE Z BLOGIEM?
    Sława i chwała - za to dziękuję.
    Przystojni mężczyźni, cichy wielbiciel wysyłający mi świeże słoneczniki kurierem - o to poproszę.
    I jeszcze o pomoc w realizacji 35 rzeczy do 35 urodzin - na ten moment wybieram numery: 14, 22, 26 i 35.


Lady DaCapo, especially for you.


3 komentarze:

  1. Dziękuję za kolejne wyróżnienie czyt. ustosunkowanie się do moich pytań, większość nominowanych nawet nie odpisała na maila, na zasadzie "mam Cię głęboko w d...", o odpowiedzi na pytania nie wspomnę... nie znam się jednak kompletnie na tej blogosferze.... za chwilke naleję sobie chianti di riserva i siądą spokojnie poczytać odpowiedzi... dzięki raz jeszcze Signorina!

    OdpowiedzUsuń
  2. o nr 16 zapomniałaś i Naszej umowie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zapomniałam - to mam już zaklepane, więc mi postronna pomoc niepotrzebna ;)

      Usuń