Czy ktoś wie, że Stanisława Celińska wydała płytę? Płytę o Warszawie. Wsłuchuję się w tę Warszawę. Wsłuchuję i wsłuchuję. Bo to jest tak inna interpretacja i aranżacja, tak chwilami chwytająca za gardło, że się można tylko wsłuchiwać. I tęsknić za tym brudnym, pięknym miastem.
A dla złaknionych warszawskich wspomnień jest jeszcze coś do poczytania.
Nowa Warszawa według Celińskiej
/Mike Urbaniak, Przekrój, 2 grudnia 2012/
PS wpadłam w stolicowy ciąg. taki na odległość. "uważam, że jest to miejsce nadzwyczajne".
czyli dokument z 2003 roku - stolica oczami mieszkańców:
Ktoś słuchał ostatnio Trójki i wie :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam jedną piosenkę. Nadzwyczajna.
Ja tez wiedzialam, chociaz jestem daleko :) Chyba dlatego, ze cenie te postac.
OdpowiedzUsuńLubię Stanisławę Celińską:)
OdpowiedzUsuń